| w naszym pokoju procz gotowania i spania naprawde wiele sie działo..
pierwszego wieczoru mielismy gale boxerska na pelnym freestylu. na zdjeciu pretendent do tytulu fightera wieczoru Marek Ogien Michlski. Jego przeciwnik Maciek Vampir Lepski, z iscie partyzanckimi kopniakami, niestety niewidoczny na zdjeciu... obu zawodnikow powalil ostatecznie konferansjer Michal Mutek Zielisnski... <--KLIK FOR BONUS

Vampir wpadl w koncu na pojednawcze piwko ale i w tym nie dorownywl Ogniowi...

Rudy tez polubil chyba nasz pokoj. Opaowiadal stare dzieje i zrywal przy tym boki ze smiechu zreszta kto nie zrywal. jak to bylo z ta karuzela??

nawet Gibon wiedzial gdzie jest nasz pokoj i najlepsza mineralka. Brawo za klasyczna pande Gibon!

i te romantyczne poranki trzech muszkieterow...

jak po tym wszystki pomysle ogien ze nie chcialem byc z Toba w pokoju to az mi glupio...

|
| tzw czil zona
trenejro Fabejro nie moze zaspokoic swego apetytu..

ja chyba tez..

Jogi - najszybsza kobieta na desce, jak to powiedzial sam Ogien! H5 Jogi!

nasz DJ Chriss Jaxx - widac ze chlopak mial intensywny tydzien...

Mutek chlopcze czy ty choc raz skoczyles z tej hopki??

|
| najbardziej oblegane urwisko na 3,5 tysiacach
Czy ten Kris Jax az tak zle gral wczoraj??

nawet Stozek sie rozkleil i chcial zdjecie solo..

no jest wysoko...

ten pan stresowal ognia caly czas

|
| trasy i widoki za milon dolcow
ta linka pociagla kazdemuego. a jaki tlok ...

z usmiechnieta szefowa na 8paku..

wlasciwie nie wiem OG dlaczego chciales zebym wrzucil to zdjecie??

RZ = romantyczna zamula

widac ze powietrze bylo juz bardzo rozrzedzone..

byla tez jaskinia z lodowymi rzezbami...

tak naprawde watpie ze tam wolno bylo wlazic...

|
| mialem nadrabiac stare zaleglosci ale Marek Ogien Michalski <--KLIKNIJ skutecznie mnie od tego odwiódl. Zatem na siwezo to co bylo toz przed majowka, a bylo wysoko...
L2A po raz trzeci juz dla mnie - trzeci najlepszy!!
w podrozy jeden z prezesow ---forty-four <---KLIKNIJ z klasa pozuje przy strej skodzie. Pozniej dopadli ja chlopcy ktorzy nie mieli tyle szacunku do starych samochodow...

miejsce docelowe - wioska polozona na 1600m npm zwana les 2 alpes - to troche wiecej nioz metr piecdziesiat

Miejsce na krancu wioski potocznie zwane "skarpa". Dwa kroki od stolu z wymalowanymi szczytami gor widocznych na horyzoncie, jest okolo 15 metrowe urwisko. Juz pierwszej nocy mielismy śmiałka który sprawdzil jego wysokosc. Bylo wysoko - ok 3 promili, smiglowiec w akcji i jedyne 3tys euro za skok na nieswiadomce - podobno calosc sprowokowal pies wlascicielki pobliskiej posesji...

|
| najpiekniejsze w Alpach jest to, ze ---BATALEONY--- same spadaj z nieba <---KLIKNIJ

|
|
jedni maja czas na wrzucanie zdjec inni nie:/ zatem zapraszam do tych co maja <--KLIKNIJ
zapalki 50gr, benzyna 50zeta, widok płanącego AWFu katowice - BEZCENNY.... po takiej grozbie tu tez zapraszam hyhy <--KLIKNIJ
|